SKŁADNIKI
- 2 PIERSI PODWÓJNE
- ŚREDNIA CUKINIA
- 2 PAPRYKI
- OLEJ
- SÓL, PIEPRZ, PAPRYKA SŁODKA, PIEPRZ CAYENNE, OREGANO, BAZYLIA,
- MIÓD
- 1 SZKLANKA RYŻU
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA
Piersi myjemy, usuwamy chrząstki, porcjujemy. Następnie mieszamy w pojemniku 2 łyżki miodu, łyżkę oleju, przyprawy i zioła. W powstałej zalewie namaczamy piersi i zostawiamy w lodówce na noc. Następnego dnia wrzucamy ryż do osolonej, gotującej się wody i gotujemy "na sypko". Piersi wyjmujemy z lodówki i gdy złapią nieco temperatury otoczenia wrzucamy na rozgrzaną patelnię grillową lub zwykłą. Smażymy do mocnego zarumienienia, skórka powinna przybrać złotawo-brązową barwę. Cukinię i paprykę myjemy, usuwamy z papryki gniazdo nasienne. Z cukinii odkrawamy końce, nie obieramy ze skóry. Warzywa kroimy na w szersze, 2-3 cm paski. Cukinię i paprykę wrzucamy na patelnię grillową lub do naleśników na niewielkiej ilości tłuszczu, lekko solimy. Grillujemy/smażymy, aż się lekko przypieką. Danie podajemy z ryżem i nałożonymi na pierś warzywami.
SKŁADNIKI
- DWIE PODWÓJNE PIERSI Z KURCZAKA
- 200 G ŚMIETANY 18%
- 1 SZKLANKA RYŻU
- PUSZKA KUKURYDZY KONSERWOWEJ
- SÓL, PIEPRZ, PAPRYKA SŁODKA, ZIOŁA DALMATYŃSKIE
- OLEJ
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Ryż wrzucamy do gotującej się osolonej wody, gotujemy na małym ogniu, aż będzie al' dente.
Piersi myjemy, osuszamy, usuwamy kostki i błony, dzielimy je na pojedyncze i lekko rozbijamy. Następnie nacieramy przyprawami oraz niewielką ilością oliwy. Smażymy na suchej patelni do zarumienienia. Śmietanę przelewamy na patelnię dodajemy kukurydzę odsączoną z zalewy, sól, pieprz i lekko podgrzewamy.
Gotowe piersi przekładamy na talerz i polewamy sosem, nakładamy porcję ryżu, a część sosu kładziemy obok zamiast surówki.
Smacznego!
......na szydełku;D
Obecnie dywany szydełkowe lub robione na drutach są bardzo modne. Można sobie kupić taki dywan przez internet. Wybór jest ogromny, a poziom wykonania imponujący. Niestety ich cena nie jest na każdą kieszeń. Na szczęście prosty wzór jesteśmy w stanie zrobić sami przy minimum wysiłku
i podstawowej wiedzy o szydełkowaniu.
Zanim przejdę do sedna, czyli jak to zrobić? Chciałam powiedzieć parę słów o "codziennym życiu" ze sznurkowym dywanem....
Otóż robiąc jasny dywan musimy liczyć się z tym, że nie unikniemy częstych zabrudzeń, natomiast każde pranie niestety odbije się na naszym dywanie. Pod wpływem prania straci na wspaniałej miękkości jaką posiada sznurek. Pamiętajmy też, że nawet ciemny dywan od czasu do czasu będzie wymagał prania.
Dywan, jeśli jego rozmiar na to pozwoli śmiało można prać
w pralce w niskiej temperaturze odpowiedniej dla bawełny lub ręcznie.
Zależnie od tego jaki ścieg wybierzemy oraz rozmiar wpłynie to na wagę dywanu. Im ściślejszy ścieg, tym dywan oczywiście cięższy.
Mnie podobają się dywany o zwartym ściegu. W sumie zrobiłam ich trzy w różnych wzorach, za każdym razem bazując na sznurkach, z których był poprzednik, dobierając tylko kolejne sznurki. Cóż prace szydełkowe mają to do siebie, że materiał na ich wykonanie może posłużyć wielokrotnie...
Pierwszy dywan zrobiłam kremowy, prostokątny z szarym obramowaniem. Powstał z półsłupków zwykłych. Okrągły dywan wykonałam natomiast półsłupkami nawijanymi. Podobał mi się uzyskany "gładki" efekt. W przypadku pasiastego dywanu na zmianę wykonywałam rząd zwykłych półsłupków oraz półsłupków wbijanych w nitkę półsłupka poprzedniego rzędu. Zyskujemy w ten sposób wypukły wzór na naszym dywanie